Wizyty Józefa Piłsudskiego w Białymstoku – dr Marek Kietliński

Józef Klemens Piłsudski – polski działacz społeczny i niepodległościowy, żołnierz, polityk, mąż stanu i…  honorowy obywatel miasta Białegostoku. Niniejszy artykuł porusza stosunki łączące Marszałka z Białymstokiem, tego jak wyglądały jego wizyty i jak miasto żegnało Komendanta po jego odejściu w 1935 roku.

Rys biograficzny

Józef Piłsudski urodził się 5 grudnia 1867 r. w Zułowie pod Wilnem. Pochodził z zamożnej rodziny ziemiańskiej, w której pielęgnowano polskie tradycje i patriotycznego ducha. Był polskim działacz niepodległościowym, dowódcą wojskowym, politykiem, naczelnikiem państwa Polskiego w latach 1918–1922 i naczelnym wodzem Armii Polskiej, a także pierwszym marszałkiem Polski od 1920 r. Dwukrotnie piastował funkcję premiera Polski (1926–1928 i 1930). Po przewrocie w maju 1926 r. rozpoczął okres zwany „sanacją” (od łacińskiego rzeczownika „sanatio” – uzdrawianie) – rządami zmierzającymi do poprawy sytuacji państwa. Poparcie społeczne i zręczna retoryka, pozwoliły sprawować Piłsudskiemu władzę autorytarną, której nie był się w stanie sprzeciwić ani prezydent (mianowany zresztą przez Marszałka) ani sejm, którego uprawnienia ograniczył na mocy wprowadzonych 2 sierpnia 1926 r. zmian w Konstytucji. W polityce zagranicznej dążył Piłsudski do utrzymania dobrych stosunków z ZSRR (pakt o nieagresji z roku 1932) i Niemcami (1934 r.). Obie umowy miały wzmocnić pozycję Polski wobec naszych sojuszników i sąsiadów. Zmarł w Belwederze 12 maja 1935 r.

Związki Piłsudskiego z Białymstokiem

Marszałek podczas swoich licznych podróży bywał również w Białymstoku. 1 czerwca 1919 r. naczelnik państwa w drodze do Grodna zatrzymał się na krótko na dworcu kolejowym, gdzie licznie witali go zebrani białostoczanie, przybyli także przedstawiciele władz i organizacji społecznych. Naczelnik znał Białystok, gdyż pod koniec XIX wieku jako działacz Polskiej Partii Socjalistycznej pod pseudonimem „Wiktor” bywał tu kilka razy. Mieszkał wtedy w domu przy ul. Starobojarskiej, który był własnością Stanisława i Wiktorii Lenczewskich. Korzystał także z mieszkania dr. Henryka Sarcewicza przy ulicy Niemieckiej (obecnie J. Kilińskiego). Kolportował „Robotnika”, którego redaktorem był od 1894 r. Czasopismo to wydawane było nielegalnie w Lipniszkach, a następnie w Wilnie. Po raz kolejny Józef Piłsudski pojawił się w Białymstoku 20 września 1919 r., gdy w towarzystwie kapitana Walerego Sławka wracał z inspekcji z frontu wschodniego. Naczelnik udał się do redakcji „Dziennika Białostockiego”. W tym czasie udało się zorganizować powitanie. W imieniu zebranych przemówił Feliks Filipowicz. On też był inicjatorem nadania honorowego obywatelstwa miasta Białegostoku Józefowi Piłsudskiemu. 19 listopada 1919 r. wniosek w tej sprawie złożony przez grupę radnych został jednogłośnie przyjęty.

Po raz kolejny Józef Piłsudski przybył do Białegostoku 21 sierpnia 1921 r. Powitano go w pociągu na granicy województwa, potem na dworcu kolejowym, a następnie przy kolejnych bramach powitalnych. Naczelnik gościł też w domu prezydenta Białegostoku, uczestniczył w mszy św. polowej, wręczył sztandar 42. Pułkowi Piechoty, odebrał defiladę wojskową, wziął udział w obiedzie na 2 tysiące osób, obejrzał także mecz piłki nożnej. Wieczorem w siedzibie Rady Miejskiej zjadł kolację i wysłuchał licznych przemówień. Dostojnemu gościowi wręczono dyplom potwierdzający honorowe obywatelstwo miasta Białegostoku oraz okolicznościowy album „Białystok ilustrowany. Zeszyt pamiątkowy” przygotowany przez Antoniego Lubkiewicza.

W następnych latach Józef Piłsudski w Białymstoku bywał przejazdem, podróżując z Warszawy do Wilna. W trakcie postoju na dworcu kolejowym przyjmował przedstawicieli władz, odbywał krótkie konferencje. 20 kwietnia 1933 r. Marszałek przyjął w wagonie podróżnym wojewodę białostockiego Mariana Zyndrama – Kościałkowskiego z którym odbył dłuższą rozmowę.

Po śmierci Marszałka

Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. po długiej i ciężkiej chorobie, przeżywszy 68 lat. W kraju ogłoszono sześciotygodniową żałobę narodową. Wieści o śmierci Piłsudskiego dotarły do Białegostoku w nocy z 12 na 13 maja 1935 r. Poranne gazety poświęciły wiele miejsca temu wydarzeniu. „Echo białostockie” wydrukowało specjalny, okolicznościowy dodatek.

 

 

Wojewoda białostocki generał Stefan Pasławski nakazał odwołanie wszystkich widowisk w kinach i teatrach. W całym województwie wywieszono biało-czerwone flagi, do których przypięto żałobne przepaski, obok wywieszono czarne flagi żałobne. W koszarach wojskowych flagi opuszczono do pół masztu.

14 maja 1935 r. wojewoda przyjmował kondolencje w Urzędzie Wojewódzkim (Pałac Branickich). Następnie została wyłożona księga kondolencyjna, do której mogli się wpisywać mieszkańcy Białegostoku. Wieczorem zebrał się Komitet Obywatelski, któremu przewodniczył prezydent Seweryn Nowakowski, na którym omówiono przygotowanie uroczystości żałobnych w Białymstoku. Główne uroczystości odbyły się 17 maja 1935 r.

Uczestnictwo mieszkańców w uroczystościach żałobnych

Większość instytucji przerwała pracę. Białostoczanie licznie uczestniczyli w uroczystościach. W kościele farnym ustawiony został specjalny katafalk. Stanęły przy nim poczty sztandarowe. W cerkwi św. Mikołaja w widocznym miejscu umieszczono portret Marszałka spowity kirem, w kościele ewangelickim zawisło jego popiersie przewiązane biało – czerwoną i czarną wstążką. Po uroczystych nabożeństwach rozległy się dzwony i zawyły syreny alarmowe. Potem odbyła się defilada przed popiersiem Piłsudskiego. Wieczorem przed Pałacem Branickich wedle ówczesnej prasy zebrało się około 8 tysięcy osób. Pałac Branickich został udekorowany stylizowanymi orłami i inicjałami J.P., przy których umieszczono popiersie Marszałka. Na specjalnych masztach powiewały czarne żałobne flagi. Uroczystości rozpoczął „Marsz żałobny”. Po jego zakończeniu prezydent Białegostoku odczytał orędzie prezydenta Ignacego Mościckiego, a następnie wygłosił okolicznościowe przemówienie. Wstrzymany został ruch uliczny i włączono syreny. Uroczystości zakończono odśpiewaniem hymnu narodowego i „Pierwszej brygady”.

W nocy 31 maja 1935 r. na białostocki dworzec wjechał pociąg, w którym przewożono do Wilna srebrną urnę z sercem Marszałka Józefa Piłsudskiego – pierwszego honorowego Obywatela Białegostoku. Urna była widoczna przez okno. Na dworcu zgromadziły się tłumy białostoczan, które oddały jej cześć. Wojsko zaprezentowało broń. Delegat Związku Inwalidów Wojennych Rzeczypospolitej Polskiej położył na stopniach wagonu bukiet tulipanów.

 

Zdjęcia: Echo Białostockie 1935.05.13 R. 5 nr 13, dostępne w Internecie: Podlaska Biblioteka Cyfrowa: http://pbc.biaman.pl/publication/12198