dr Marek Kietliński

Bitwa o Białystok 1920 r.

W zwycięskim pochodzie Armii Czerwonej ku zachodowi w lipcu 1920 r. ostatnią poważną przeszkodę naturalną stanowiły rzeki Bug i Narew. Na tej linii Wódz Naczelny Józef Piłsudski zamierzał położyć kres długotrwałemu odwrotowi. Niepoślednią rolę w tym przedsięwzięciu miały odegrać twierdza w Osowcu i miasto Białystok. Skoncentrowane w Białymstoku siły polskie osłaniały kierunek Grodno-Warszawa, podczas gdy z okolic Brześcia poszłoby decydujące przeciwnatarcie sił polskich.

Plany Naczelnego Wodza nie zostały zrealizowane, gdyż najpierw padł Brześć, a później Osowiec (twierdza zamykająca jedno z nielicznych przejść przez pasmo bagien nadbiebrzańskich). Osowiec zdobyła kawaleria bolszewicka (III Korpus dowodzony przez Gaja Bżyszkiana) w wyniku błędu generała Jana Romera, który przygotowywał się do obrony Białegostoku i tu ściągnął gros sił. Błąd popełniony przez generała mścił się dalej. Bolszewicka kawaleria zaczęła oskrzydlać siły skoncentrowane w Białymstoku. Groźba wyjścia oddziałów rosyjskich na tyły wojsk polskich spowodowała ewakuację Białegostoku w nocy z 27 na 28 lipca.

W dniu zajęcia Białegostoku przez wojska bolszewickie do Wilna przyjechali Julian Marchlewski i Feliks Dzierżyński. Tam zakończyli pracę nad manifestem Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski. Przez sieć „Czerezwyczajki” poinformowali Lenina o zredagowaniu manifestu. J. Marchlewski dotarł do Białegostoku nocą z 1 na 2 sierpnia. Następnego dnia przybyli F. Dzierżyński i Feliks Kon, a Edward Próchniak dopiero 5 sierpnia. Nowi czerwoni dygnitarze zajęli na siedzibę Pałac Branickich. Na swoją działalność otrzymali ponad 2 miliardy rubli.

Program TKRP poparła niewielka część społeczeństwa Białegostoku. Wśród popierających znalazła się Komunistyczna Partia Robotniczej Polski. W sierpniu rozwiązała się Polska Partia Socjalistyczna, a jej niektórzy działacze wstąpili w szeregi KPRP i współpracowali z komunistami z Rosji. Także niektóre środowiska żydowskie poszły na współpracę z komunistami (szczególnie członkowie Bundu i Poalej – Syjonu). Większość robotników wrogo odniosła się do inicjatyw „Polaków” służących komunistycznej Rosji. Chłopi nie wierzyli, iż komuniści dotrzymają obietnicy o nietykalności ziemi chłopskiej pochodzącej ze skonfiskowanych majątków.

4 sierpnia 1920 r. głównodowodzący Armią Czerwoną Siergiej Kamieniew wydał rozkaz o formowaniu Polskiej Armii Czerwonej. Miała to być formacja ochotnicza. 15 sierpnia dowódca frontu zachodniego Michaił Tuchaczewski i Józef Unszlicht podpisali rozkaz o formowaniu Pierwszej Pol
skiej Armii Ochotniczej. W szeregi Białostockiego Pułku Strzelców zgłosiło się tylko 70 ochotników. Dzierżyński przerażony tak miernymi wynikami rekrutacji zwrócił się do Lwa Trockiego o przysłanie do Białegostoku specjalnego batalionu „Czeki”. Na szczęście oddział ten nie zdążył dotrzeć do miasta.

Wczesnym rankiem 15 sierpnia 1920 r. rozpoczęła się wielka bitwa o Warszawę. Na polskie pozycje obronne natarło 6 radzieckich dywizji. Ciężkie i krwawe boje toczyły się o Radzymin, bohatersko walczyli Polacy pod Osowem, gdzie śmierć poniósł ksiądz Ignacy Skorupka.

Gdy trwały walki o Warszawę, dowództwo polskie wyprowadziło uderzenie z północy siłami 5 armii generała Władysława Sikorskiego. Znad Wieprza 16 sierpnia o świcie uderzył Naczelny Wódz Józef Piłsudski siłami Grupy Manewrowej. Nastąpił przełom wojny polsko – bolszewickiej. Rosjanie zmuszeni zostali do panicznego odwrotu.
Lenin próbował ratować sytuację poprzez pozyskanie polskich chłopów do współpracy z Armią Czerwoną. Karolowi Radkowi, który udawał się do Białegostoku nakazał rozgromić polskich obszarników i kułaków, a ich ziemie przydzielić chłopom.

W Białymstoku nie obyło się również bez aktów terroru ze strony bolszewików, którzy zamordowali 15 obywateli polskich: Karola Berenta – wywiadowcę Policji Państwowej, Mieczysława Falkowskiego – właściciela majątku Renszczyzna, Icko Firera, I. Garbowskiego, Józefa Karpowicza, księdza Ryszarda Knobelsdorfa z Oszmiany, Zachariasza Olejnika – starszego przodownika Policji Państwowej, I. Oponowicza, Hieronima i Feliksa Ostrowskich – ziemian spod Łomży, A. Podolskiego – Tatara z pochodzenia, oraz dwóch nieznanych z nazwiska oficerów polskich. W kilka dni przed zbiorową egzekucją władze bolszewickie zamordowały Bolesława Jarosławskiego, członka Związku Zawodowego Robotników Włókniarzy „Praca”. Już pod odzyskaniu wolności w Białymstoku odbył się uroczysty pogrzeb pomordowanych. Białostoczanie uczcili pamięć ofiar bolszewickiego terroru postawieniem pomnika, który obecnie znajduje się przy Szosie Północno – Obwodowej.

Wojska polskie, rozwijając kontrofensywę już 21 sierpnia opanowały Bielsk Podlaski. Dowództwo polskie, zdając sobie sprawę z ważności militarnej Białegostoku (tędy wiódł szlak wycofujących się oddziałów Armii Czerwonej), postanowiło jak najszybciej zdobyć miasto. Zadanie to miały wykonać oddziały 1 pułku piechoty legionów, przy pomocy 5 pułku legionów, który był w odwodzie. Całością operacji dowodził pułkownik Edmund Knoll – Kownacki. Siły polskie nie przekraczały 2 tys. bagnetów. Rosjanie, także doceniając znaczenie militarne miasta, silnie go obsadzili. Siły bolszewickie liczyły kilka pułków piechoty, dywizjon artylerii. Oddziały te miał wspomagać pociąg pancerny.

21 sierpnia 1 Dywizja Piechoty przedostała się przez Narew pod Rybołami i znalazła się pod Białymstokiem, odcinając tym samym drogę odwrotu 16 radzieckiej armii strzelców. Rankiem 22 sierpnia 1 pułk legionów dowodzony przez pułkownika Stefana Dąb – Biernackiego zaatakował Białystok, rozbijając 164 brygadę strzelców, wziął do niewoli ponad 2 tys. jeńców. Straty polskie były małe, ale bolesne. Zginął doświadczony oficer pułku, porucznik Michał Soja. Pułk nie cieszył się jednak długo z odniesionego zwycięstwa. Przed południem pojawiły się pod miastem główne siły sowieckie (3 i 16 armia), próbujące rozpaczliwie przebić się na wschód. Bolszewicy zaatakowali Białystok. Miasta broniła nieliczna załoga, wzmocniona przez cywilnych ochotników (przeważnie uczniów szkół średnich).

Silny atak wojsk bolszewickich poszedł od strony Starosielc. Zdobycie dworca kolejowego uniemożliwiłoby połączenie oddziałów polskich z Łapami. Ciężkie walki toczyły się o również o Bażantarnię. Po południu żołnierze rosyjscy przerwali linie obrony oddziałów polskich i ulicami Mazowiecką i Suraską i poczęli przeć do śródmieścia. Rosjan wspomagali dywersanci, którzy z okien domów ostrzeliwali żołnierzy polskich. Na domiar złego do miasta zaczęły wlewać się masy kawalerii bolszewickiej. Tak wzmocniony nieprzyjaciel wznow
ił zmasowane ataki na pozycje polskie.

Na polu chwały zginął dowodzący oddziałami polskimi kapitan Józef Marski-Mariański. Żołnierz polski wykończony całodziennymi walkami zaczął ulegać przeciwnikowi. Klęska zdała się być nieuchronną. Na szczęście pułkownik Knoll – Kownacki przysłał na odsiecz broniącym się oddziałom kompanię piechoty, wzmocnioną cywilnymi ochotnikami. Kompania z impetem uderzyła na nieprzyjacielskie pozycje. Ten brawurowy atak zatrzymał natarcie bolszewików. Sytuacja broniących się oddziałów polskich zaczęła się poprawiać. Do Białegostoku przybywały nowe siły polskie. Rosjanie zaczęli odwrót w stronę Grodna. 1 Pułk Legionów Piechoty odniósł ponowne zwycięstwo, ale okupił je znacznymi stratami. Zginęło 36 żołnierzy, 156 było rannych. Polegli spoczęli na cmentarzu wojskowym w Zwierzyńcu. Zwłoki kapitana Mariańskiego pogrzebano w rodzinnym Radomiu.

Pomnik poświęcony tym wydarzeniom znajduje się przy ulicy Zwycięstwa.

Fotografia: Legioniści I batalionu w trakcje porannego natarcia na Białystok w wykonaniu oddziałów 1. PP Leg. w dniu 22 VIII 1920 r., Gajewski M. (2016) Najdzielniejszy z dzielnych. Mjr Józef Bronisław Marjański (1892-1920), Białystok, s. 107.

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.